"Mnie ta ziemia od innych droższa"

Władysław Broniewski ps. „Orlik” ( ur. 17 grudnia 1897 w Płocku, zm. 10 lutego 1962 w Warszawie– polski poeta o bogatym, wartościowym dorobku i skomplikowanej, niejednoznacznej biografii, stanowiącej odbicie burzliwej historii Polski w XX wieku.

broniewski

Władysław Broniewski przyszedł na świat w typowej polskiej patriotycznej rodzinie drobnoszlacheckiego pochodzenia. Antoni Broniewski, jego ojciec, pracujący jako urzędnik bankowy, zmarł w 1902 roku, pozostawiając żonę z trójką dzieci (dwie córki i syn). Zofia Broniewska (z domu Lubowidzka), aby zarobić na utrzymanie rodziny prowadziła stancję dla uczniów. Matka przyszłego poety zadbała o to, by zaszczepić w dzieciach patriotycznego ducha.

Lata 1906-1915 młody Broniewski spędził w płockim gimnazjum. Placówka ta była dość specyficzna, ponieważ była to szkoła prywatna z polskim językiem wykładowym. Atmosfera panująca w gimnazjum przypominała tę z domu przyszłego poety. Młodzież, ale i kadra nauczycielska, reprezentowała niepodległościowe i patriotyczne poglądy. Od 1914 roku powierzono mu redagowanie szkolnego pisemka „Młodzi idą”. Na łamach gazetki młody poeta nieoficjalnie debiutował. Jego artykuły i wiersze ukazujące się w pisemku inspirowane były twórczością Mickiewicza, Słowackiego, Norwida, Ujejskiego, Romanowskiego, Żeromskiego, Wyspiańskiego. Broniewski działał również bardzo aktywnie w Organizacji Młodzieży Niepodległościowej, był też jednym z pionierów tajnego skautingu na ziemiach polskich. W 1915 roku, w wieku 17 lat zasilił szeregi Związku Strzeleckiego, które wkrótce przeistoczyły się w Legiony Polskie. Brał udział w bitwie pod Jastkowem koło Lublina.

W lipcu 1917 roku został internowany w Szczypiornie. Zwolniony z obozu zdał maturę jako ekstern, po czym wstąpił na Uniwersytet Warszawski. Jednocześnie działał w konspiracji, w Polskiej Organizacji Wojskowej.

Władysław Broniewski wziął też udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W jej trakcie walczył m.in. podczas bitwy białostockiej.

Po powrocie na studia filozoficzne jego poglądy stawały się coraz bardziej lewicowe, a kontakty ze strukturami wojskowymi coraz luźniejsze. W 1922 roku dołączył do Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej. Wówczas to nawiązał znajomości z czołowymi przedstawicielami polskiej lewicy dwudziestolecia międzywojennego, m.in. z Janem Hempelem, Antonim Sokoliczem, Jerzym Heryngiem. Jednak najważniejsze w tym okresie okazały się przyjaźnie Broniewskiego z dwoma młodymi poetami: Witoldem Bandurskim i Stanisławem Ryszardem Stande.

W grudniu 1923 roku rozpoczął współpracę z pismem „Nowa Kultura”, na którego czele stał Jan Hempel. Wkrótce Broniewski objął stanowisko sekretarza tego lewicowego czasopisma. Właśnie w tym czasie powstała znaczna część wierszy, która wkrótce miała ujrzeć światło dzienne w tomiku Wiatraki i rozpocząć karierę poetycką młodego socjalisty. Zanim do tego doszło, niektóre z wierszy opublikowano na łamach takich czasopism jak „Skamander” czy „Wiadomości Literackie”. To drugie pismo zatrudniło Broniewskiego w 1925 roku jako sekretarza technicznego. Funkcję tę sprawował do 1936 roku.

Jeszcze w 1925 roku, poeta wraz z przyjaciółmi Witoldem Wandurskim i Stanisławem Ryszardem Stande opublikował kolejny tomik zatytułowany Trzy salwy. Był to pierwszy w Polsce manifest grupy poetów rewolucji proletariackiej. Zarys programu nowego mini-ugrupowania poetyckiego przedstawili sami jego twórcy.

Okres, kiedy na rynku wydawniczym pojawiły się Wiatraki i Trzy salwy charakteryzował się wzrostem nastrojów rewolucyjnych w polskim społeczeństwie. Rok później (1926) miał miejsce przewrót majowy. Broniewski odniósł się do tego wydarzenia w tomie liryków Dymy nad miastem. Utwory w nim zawarte odzwierciedlają jak nastroje poety zmieniały się od skrajności w skrajność.

W 1926 roku Broniewski ożenił się z Janiną Kulig, późniejszą znaną pisarką (autorką m.in. Filipa i jego załogi na kółkach – lektury szkolnej z czasów PRL-u). Trzy lata później na świat przyszła córka poety – Joanna.

W sześć lat po publikacji Dymów nad miastem poeta wydał kolejny tomik zatytułowany Troska i pieśń. W tym czasie w Polsce rządziła sanacja, która bezwzględnie zwalczała wszelką opozycję polityczną, w tym i komunistyczną. W dodatku do granic II Rzeczpospolitej dotarł światowy kryzys gospodarczy, który spowodował wzrost niezadowolenia społeczeństwa. Wszystko to Broniewski zawarł w Trosce i pieśni, zgodnie uważany przez ówczesnych krytyków literackich za pierwszy dojrzały przejaw nietuzinkowego talentu artysty.

Swoimi utworami Broniewski dał jasno do zrozumienia, że jest najlepszym polskim poetą rewolucyjnym. Na łamach „Miesięcznika Literackiego”, do którego redakcji należał w latach 1929-1931, toczył polemiki z niedawnymi jeszcze kompanami Wandurskim i Stande.

Gdy władze postanowiły zamknąć „Miesięcznik Literacki” Broniewski wraz z innymi pracownikami czasopisma trafił na dwa miesiące do aresztu śledczego w Warszawie. Osadzenie w jednej celi z Janem Hemplem zaowocowało napisaniem wiersza Magnitogorsk albo rozmowa z Janem.

W 1936 roku poeta odbył podróż do ZSRR. Został zaproszony do udziału w Kongresie Pracowników Kultury we Lwowie. Wywołał tam spory entuzjazm swoim odczytem Zagłębia Dąbrowskiego na wieczorku literackim zorganizowanym w lwowskim Teatrze Wielkim. Broniewski już wówczas gromadził wiersze do kolejnego tomu poezji. W 1938 roku ukazał się Krzyk ostateczny. Tytułowy wiersz tomiku jest znamienny, ponieważ powstał zaraz po rozwiązaniu Komunistycznej Partii Polski i wkroczenia Hitlera do Austrii. Po ukazaniu się Krzyku ostatecznego w księgarniach cenzura nakazała wycofanie całego nakładu i usunięcia z niego wiersza Magnitogorsk albo rozmowa z Janem. W tym samym roku poeta rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną Jadwigą.

W 1939 roku, w obliczu zagrożenia najazdem niemieckim, Broniewski opublikował słynny wiersz Bagnet na broń na łamach czasopisma „Czarno na białem”. Nie jest to zwykły utwór okolicznościowy. Trzeba pamiętać, że ówczesna władza wytykała komunistom brak patriotyzmu, dlatego też pojawienie się tak wybitnego dzieła i to autorstwa najważniejszego lewicowego poety wprowadziły władze w osłupienie.

Bagnet na broń! spowodował zmianę w odbiorze artysty. Nie kojarzono go już tylko z proletariatem, ale uznawano za głos niepodległej Polski, która musi bronić się przed najeźdźcą. Był to ostatni utwór poety napisany przed wybuchem drugiej wojny światowej.

We wrześniu 1939 zgłosił się do wojska na ochotnika. Przyjechał z Warszawy przez Lublin i Lwów do Tarnopola. Zanim jednak miał okazję stanąć do walki, nastąpił sowiecki najazd na Polskę. Broniewski był świadkiem wkroczenia Armii Czerwonej do Lwowa we wrześniu 1939. Nie mógł pogodzić się z tym, że Związek Radziecki napadł na Polskę, czemu dawał wyraz w swojej późniejszej więziennej twórczości, spisanej po wrześniu 1941.

W grudniu Broniewski sprowadził do Lwowa Marię Zrębińską i jej córkę Majkę. Na terenach okupowanych przez ZSRR znalazły się także pierwsza żona Broniewskiego, Janina Broniewska i ich córka Joanna ("Anka")

24 stycznia 1940 Władysław Broniewski został wraz z Aleksandrem Watem i innymi literatami aresztowany przez NKWD we lwowskiej restauracji Ognisko Inteligencji. Po czterech miesiącach, w maju 1940 r., Broniewski został przetransportowany do więzienia śledczego NKWD na Łubiance, gdzie spędził trzynaście miesięcy. Po wybuchu wojny niemiecko-rosyjskiej wywieziono go do Saratowa, a następnie do Ałma-Aty, gdzie został wypuszczony z więzienia w 1941 roku po amnestii wynikającej z układu Sikorski - Majski. Wypuszczony z więzienia, wstąpił do armii polskiej formowanej w ZSRR pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Pracował w ambasadzie polskiej w Kujbyszewie.

W 1942 roku ewakuował się wraz z oddziałami polskimi do Iranu, później wraz z 2 Korpusem Polskim poprzez Irak trafił do Palestyny.

W 1943 roku wystąpił z szeregów Armii, lecz w Palestynie pozostał do 1945 roku. Pracował tam jako redaktor techniczny polskiego pisma „W drodze”, wydawanego przez Polish Information Centre.

W 1943 roku Broniewski na obczyźnie opublikował tomik Bagnet na broń!, gdzie obok tytułowego utworu znalazły się wiersze napisane w czasie tułaczki po ZSRR, a później pobytu w Ziemi Świętej. Wiersze nie stanowią jednak wyrazu zachwytu nad krajobrazami Bliskiego Wschodu, lecz tęsknoty za Polską. Broniewski spoglądał na wszystkie te miejsca przez pryzmat rodzinnych, mazowieckich krajobrazów, które uważał za najpiękniejsze. Obawiał się, że nie będzie miał wstępu do Polski, ponieważ światło dzienne ujrzało kilka wierszy jego autorstwa, w których potępiał stalinizm jako ustrój dyktatorski i totalitarny.

Polskie wydanie Drzewa rozpaczającego wzbogacone było dodatkowo o wiersz Ballady i romanse, powstały w momencie, gdy poeta dowiedział się, że wkrótce będzie mógł powrócić do ojczyzny. Wiersz ten jest pięknym hołdem dla ofiar hitleryzmu.

Po powrocie do Polski w 1945 roku, postanowił tworzyć wiersze aktualno- okolicznościowe, które jednak pod względem lirycznym były nijakie. Krytycy zgodnie twierdzą, że sytuacja polityczna zastana w ojczyźnie, a także choroba i śmierć małżonki rozpraszały Broniewskiego, a nie mobilizowały.

Jesienią 1947 roku nastąpiło przebudzenie talentu poety. Napisał on wówczas poemat Pięćdziesięciu, stanowiący kontynuację przedwojennej twórczości. Utwór stanowił hołd dla pięćdziesięciu członków Polskiej Partii Robotniczej rozstrzelanych przez hitlerowców w 1942 roku.

Broniewski kontynuował twórczość zarówno liryczną, jak i społeczno-polityczną. Pisał takie wiersze jak np. dedykowane zmarłej drugiej żonie. Wiersze powstawały do roku 1949 i odzwierciedlały chęć włączenia się Broniewskiego w proces budowania nowego, komunistycznego ładu w Polsce powojennej.

Odmówił jednak napisania słów nowego hymnu polskiego, z czego propozycją

zwrócił się do niego Bolesław Bierut. Wręczył mu podobno tylko kartkę z napisem Jeszcze Polska nie zginęła.

W latach pięćdziesiątych zaprzestał jednak pisania wierszy na zamówienie i okolicznościowych. Powoli zaczął też odchodzić od tematyki społecznej i politycznej. Wraz z wydaniem kolejnego tomiku wierszy Nadzieja w 1951 roku Broniewski dał znak, że od tej pory w jego twórczości dominować będzie tematyka osobista. Zbiór utworów zamyka poemat Mazowsze oddający miłość poety do ziemi rodzinnej, a także radość z powrotu na jej łono po latach tułaczki. Drugim poematem zapisującym się w tym nurcie jest Wisła, powstały dwa lata po Mazowszu.

Poemat Wisła miał być poetyckim komentarzem do filmu realizowanego przez córkę Broniewskiego. Niestety życie pokrzyżowało te plany.

W 1954 roku na skutek zatrucia gazem tragiczną śmiercią zmarła córka poety – Joanna Broniewska-Kozicka, nazywana przez ojca „Anką”. Wydarzenie to stało się bodźcem do napisania przez poetę przejmująco smutnego cyklu wierszy Anka, porównywanego dziś do Trenów Jana Kochanowskiego.

Pod koniec swojego życia Broniewski pisał bardzo osobiste wiersze. Osaczony przez chorobę i świadomość przemijania przelewał swoje egzystencjalne lęki na papier.

Poeta zmarł na raka krtani w Warszawie 10 lutego 1962. Został pochowany został w Alei Zasłużonych na Powązkach.

Ordery i odznaczenia

   Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari

   Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski Order Budowniczych Polski Ludowej

   Order Sztandaru Pracy I klasy
   Krzyż Walecznych - czterokrotnie

   Nagroda Państwowa I stopnia

   Nagroda Państwowa III stopnia

Tomiki wierszy

   Wiatraki (1925)

   Dymy nad miastem(1927) Troska i pieśń (1932)

   Krzyk ostateczny (1938) Bagnet na broń (1943)

   Drzewo rozpaczające (1945)

   Nadzieja(1951)

   Anka (1956)

Poematy

   Komuna Paryska (1929)

   Słowo o Stalinie(1949)

   Mazowsze (1951)

Przekłady

Broniewski był także tłumaczem literatury rosyjskiej i niemieckiej. Tłumaczył m.in.:

Fiodora Dostojewskiego (Skrzywdzeni i poniżeni, Białe noce)

Aleksego Tołstoja (Droga przez mękę – dwie pierwsze części; trzecia wspólnie z Wacławem Rogowiczem)

Nikołaja Gogola (Martwe dusze) Władimira Majakowskiego Siergieja Jesienina
Bertolta Brechta

Wisła (1953)